Iiiii… Wracamy do punktualności! Niedziela jak przystało, z kolejnym – siedemdziesiątym dziewiątym odcinkiem Śmiertelnie Poważnego Podcastu! Chyba nam się trochę ta bardacha przyczepiła. Albo to jakaś klątwa, albo rozochociliśmy się po bardzo pozytywnych komentarzach pod poprzednim odcinkiem. Przyznać trzeba otwarcie, że z gadkami o dupie maryni aż przesadziliśmy – montażem zrobiliśmy co mogliśmy, bo rozmowy były aż nadto nieprzyzwoite, ale co zostało to nasze i wasze.
Więc (nie zaczyna się zdania od "więc") jeśli chcecie posłuchać o kleptomańskiej przygodówce o WAMPIRACH z niewłaściwą liczbą chromosomów, trailerze Offspring Fling, dyskusji o Cloudberry Kingdom na konsolach Nintendo, ściągajcie natychmiast. Bo przecież oczywistością jest, ze chcecie słuchać hajpu Salona na figurki Skylanders i dyskusji o tym, jak mogła by wyglądać giera Pokemon wydana na tej zasadzie oraz dlaczego Pokemon B&W 2 jednak będzie świetne, wszyscy się jaramy.
Jeden z pracowników Traveller's Tales (studia, które macza palce w grach serii LEGO) pochwalił się w Internecie zdjęciem kontrolera do Wii U, z którym aktualnie pracuje. Jak widać wygląd nowej zabawki od Nintendo trochę się zmienił.
Przede wszystkim zastąpiono 3DS-owe pady kołowy klasycznymi analogowymi gałkami. Przesunięto też przyciski Start i Select na miejsce po prawej stronie od ekranu. Popracowano też nad ogólnym kształtem całego urządzenia. Oczywiście nie wiadomo, czy jest finalna jego wersja. Na szczegóły i wieści z samego źródła musimy poczekać na E3. (W rozwinięciu prezentujemy porównanie starej i nowej wersji)
Już zaraz, już za chwilę, już niedługo, już lada moment będziemy świadkami "święta wszystkich graczy" i koszmaru wszystkich, którzy o nich piszą. Tak, mam na myśli E3 i jakoś niespecjalnie się cieszę z tego, że za parę tygodni czeka mnie klepanie w klawiaturę o pierdołach, które nikogo na świecie nie interesują i ledwie kilku grach, które mają jakikolwiek potencjał. No ale hej – uroki "targów", nie?
LEGO Batman 2: DC Super Heroes pojawi się w sklepach już 22 czerwca w wersjach na wszystkie konsole Nintendo. W drugiej odsłonie popularnej gry do legowego Batmana i Robina dołączą bohaterowie innych komiksów DC. W Internecie pojawiły się świetne klimatyczne arty prezentujące postaci z gry.
W sieci pojawiła się strona (klik) prezentująca nowy projekt twórców Final Fantasy czy Dragon Quest. Nazywa się DvsD. Poz tym nic więcej o nie wiadomo. Na stronie tyka licznik, więc pewnie więcej informacji uzyskamy, kiedy dojdzie do zera. Macie jakieś pomysły?
Oprócz cudacznego patentu o Klubie Nintendo pojawiły się dzisiaj jeszcze trzy inne nowe pomysły. Pierwszy, to wzór analoga w stylu tego znanego z GameCube'a, który miałby pojawić się np. w nowej edycji 3DS-a albo w rewolucyjnym kontrolerze do Wii U. Kolejny opisuje sposób jednoczesnego sczytywania ruchów Wiimote'a przez na ekran telewizora i ekranik nowego kontrolera. Robi to na przykładzie gry o ratowaniu ludzi przed UFO.
Trzeci patent jest najciekawszy. Przedstawia pomysł ingerowania w świat gier AR przedmiotami o określonych kolorach. O ile przedstawione na rysunkach (obejrzycie je w rozwinięciu) przykłady są proste, to pomysł ten ma wielki potencjał. Moim zdaniem Nintendo powinno jeszcze bardziej rozwijać granie w rozszerzonej rzeczywistości, bo z wróżbitą Dawidem widzimy w tym wielką przyszłość.
Dzisiaj zostało upublicznionych kilka nowych patentów naszego ukochanego Wielkiego N. O ile o reszcie opowiem w jednym newsie, to ten jeden patent zasługuje na specjalne traktowanie i osobny artykuł. Chodzi o patent pokazujący nowy system doładowywania konta Klubu Nintendo gwiazdkami. Już tłumaczę o co chodzi.
Kiedy zakupimy grę objętą programem punktowym to, gdyby patent wszedł w życie, nie znajdziemy już w pudełku zdrapki z kodem. Kod będzie nadrukowany na opakowaniu. Ma to ponoć ułatwić rejestrację produktu i zmniejszyć prawdopodobieństwo zgubienia kodu.
Od razu nasuwa się pytanie o beznadziejne łatwe kradzieże kodów, robiąc np. zdjęcia pudełek w sklepie. I tutaj nadchodzi cudowny patent. Przy zakupie gry sklepowy komputer będzie wysyłał do bazy Nintendo informację o sprzedaży konkretnego egzemplarza gry. Dopiero wtedy punkty będą mogły być naliczone po zarejestrowaniu w Klubie N. Konta użytkowników, którzy zarejestrują kilka ,,skradzionych'' kodów będą flagowane i ostatecznie usuwane.
A najlepszy pomysł z tego patentu mówi o sytuacji, kiedy będziemy chcieli zwrócić grę do sklepu. W sytuacji, kiedy nie wydamy jeszcze gwiazdek na nagrodę, zostaną one cofnięte. Ale jeżeli już je wydaliśmy… to sprzedawca w sklepie nie przyjmie nam gry z powrotem. Dostał cynk z komputera, który dostał informację z bazy Nintendo, że prawa konsumenta nas nie obowiązują. Lol. Już widzę tę współpracę sklepów z Klubem N. Szczególnie w Polsce. W sumie my nawet klubu nie mamy…
(w rozszerzeniu strony patentu)
Na amerykańskim Amazonie pojawiły się gry na Wii U w zaskakującej cenie 49,99 dolarów. Kwota ta jest niższa od zwyczajnych cen tytułów na konkurencyjne: Xboxa 360 i PS3, które wynoszą 59,99 zielonych. Jeżeli Nintendo rzeczywiście zamierza sprzedawać gry na swoją konsolę taniej, to może to mieć ciekawe konsekwencje. Rozważcie tę sytuację względem gier multiplatformowych.
Jak zwykle pojawia się pytanie: jak by to się miało do cen w Polsce?
Do europejskiej premiery nowych Pokemonów jeszcze wody w Wiśle upłynie, ale Japończycy dostaną tę grę w swoje łapki już 23 czerwca. Dzisiaj pojawił się animowany zwiastun nadchodzącej gry trenerskiej. Wygląda fantastycznie! O niebo lepiej od aktualnego sezonu anime z Ashem. Mnie ucieszył fragment z pościgiem po zamrożonym mieście – jestem coraz pewniejszy, że pojawi się nowy HM, który będzie rozmrażał np. lodowe bloki blokujące przejście. Ogarniajcie i nie zapomnijcie zmienić bielizny po seansie.
W sieci pojawiły się dwie nowe video-zapowiedzi gier, które już niedługo zaserwuje nam Square Enix. Chodzi o Heroes of Ruin i nowe Kingdom Hearts – dwa świetnie zapowiadające się exclusive'y na konsolę Nintendo 3DS. Pierwszy tytuł ma być klasycznym action-RPG z trybem gry wieloosobowej; pojawi się na sklepowych półkach 15 czerwca. Drugiego chyba nie m uszę nikomu przedstawiać; ,,Krórelstwo Serc'' ma być w sprzedaży od 20 lipca (a trailer w rozwinięciu).
Wczoraj Nintendo udostępniło pierwszą aktualizację do jednej ze swoich gier. W eShopie pojawiła się do ściągnięcia łatka do Mario Kart 7, która uniemożliwia jazdę na skróty w wyścigach online na mapach: Wuhu Island Loop, Wuhu Mountain Loop i GBA Bowser Castle 1.
Gracze, którzy nie zainstalują tej aktualizacji nie będą mogli rozgrywać wyścigów przez Internet. Jednakże gra jednoosobowa oraz lokalne zmagania ze znajomymi będą dostępne.
Pamiętajcie, żeby przed szukaniem ,,nowego'' Mario Kart w eShopie, zaktualizować system 3DS-a do najnowszej wersji, która również ukazała się wczoraj. Nowa wersja, oprócz aktualizacji wyścigów z Mario, dodaje również funkcję włączenia aktualizacji konsoli bez podawania pinu kontroli rodzicielskiej (ale chyba żaden z naszych czytelników nie miał nigdy z tym problemu).
Jeden dzień opóźnienia, ale – JEP! – oto jest on! Siedemdziesiąty ósmy odcinek Śmiertelnie Poważnego Podcastu, tera o, można już słuchać, przepraszam.
Zdecydowanie jest to jeden z Tych Odcinków… Wszystko zaczęło się od półtoragodzinnego spóźnienia Kłita, a potem już poszło. Tony gadania o dupie maryni, zbaczania z tematów i przede wszytskim: stopy. A wśród nich (stóp w sensie) – njus z dupy: Art of Balance, następnie konkurs fotograficzny i prześmieszne MMO na 3DS-a Project Triniate. Dalej: kolejne plotki o Wii U, kto się czym jara i dyskusja o fotorealistyycznej grafice, i na koniec, oczywiścieeee… ADWENCZUR TAJM!
A w znakomitym rerto: Mickey's Speedway USA
Podcast nagrali dla was: Obca, Salon, Kłit, Tutorial.
Trzy nowe pozycje pojawią się w czwartek w eShopie. Maniacy różowego stwora, który w tym wydaniu akurat jest szary, ucieszą się ze starocia Kirby's Dream Land 2. Platformer kosztuje 3,60 Gie Be Pe, czyli 19 złotych.
Dalej mamy Bird Mania 3D, przypominające starą flashówkę (prostą i cholernie wciągającą) o lataniu helikopterem w prawo i unikaniu przeszkód. Fabuła głęboka jak w Angry Birds – ptak zasnął, kumple odlecieli, ptak musi ich gonić. Rozgrywka typowo smartfonowa, ale kosztuje 9 złociszy, co jest ceną bzdurną zważywszy na fakt, że podobnych gier jest fumfnaście (na każdej platformie chyba) z czego sporo darmowych.
Na koniec coś całkiem fajnego, czyli demko platformówki Rayman Origins, moim zdaniem najbardziej interesujący nowy stuff.
Offspring Fling to taka ładna platformówka na PC-ta, w której zbieramy i prowadzimy do wyjścia małe kurczaczki – przy okazji oczywiście pokonując stworki i rozwiązując zagadki logiczne. W bundlach tego jeszcze nie było, ale nigdy nie wiadomo, bo w internecie odebrane zostało bardzo dobrze; tymczasem Offspring Fling kupicie za 8 dolców na oficjalnej stronie lub na Steamie, gdzie niedawno trafiło.
A zachęcić was może trailer, który nakręcili stylizując wszycho na lata dziewięćdziesiąte:
Kolorowe koszulki łączące dwa lub więcej geekowskich motywów są ostatnio całkiem modne – tym razem fajnalowskie Chocobosy z CN-owym My Little Pony. Wzór na koszulkę wygląda tak:
Sprzedają je po 11 dolców, a zakupu dokonacie TUTAJ… Jak już puszczą nowe serie, bo oczywiście wykupiono je w ciągu paru dni.
Cloudberry Kingdom to pierwsza zręcznościówka, w której poziomy generowane są losowo (i jest ich nieskończona ilość, ofc), a poziom trudności sam dostosowuje się do umiejętności gracza. Okazało się że w grudniu, poza Steamem, gra trafi też na Wii U. Łapcie trailer z jakimiś ultra-trudnymi urywkami rodem z Super Meat Boya:
Square Enix umie w bronie i nie raz popisało się już kunsztem ich projektowania. Jak tylko wspomnę zróżnicowanie rynsztunku w Final Fantasy VII czy Super Mario R.P.G., momentalnie robię się mokry – pomysłowe kształty i nazwy broni potrafią naprawdę mocno zapaść w pamięć.
I właśnie dlatego bardzo mnie cieszy, że w Heroes of Ruin przykładają do tego dużą wagę. Square Enix opublikował dziś przykładowe uzbrojenie dla pięciu klas postaci – do ogarnięcia TUTAJ. Czy jest dobrze? Lepiej, niż w 10 ostatnich joterpegach, w które grałem, a przynajmniej tak to wygląda na pierwszy rzut oka.
Zaklaszczę, jak założy na głowę karton i nauczy się śpiewać – nie, żebym się na tym znał, ale refren naprawdę brzmi, jakby gość się do tego nie nadawał:
Od dawna wiadomo, że Skylanders: Spyro's Adventure niespodziewanie zdobyło wieeelki rozgłos i dotarło do ogromnej ilości bogatych dzieciaków na całym świecie. Ale jak myślicie, ile głupich figurek – tych, które dokupuje się osobno i "przenosi" do samej gry – się tak właściwie sprzedało? Z rozliczenia fiskalnego Activision roku ubiegłego wynika, że liczba sprzedanych egzemplarzy wynosi około 30 000 000. Trzydzieści milionów kawałeczków plastiku kurzących się po pokojach młodych graczy (i recenzentów) z całego świata. Dla porównania: to tak, jak gdyby każdy Holender miał wziąć pod opiekę po dwie takie figurki. Zakładając, że każda kosztuje 8 dolców (bo gdzieś tyle wychodzi, jak kupuje się w zestawie), to jakieś 240 milionów dolarów za same figurki – a trzeba by tu jeszcze doliczyć zyski za kupione gry.
Zabawne i nadal trochę zadziwiające, jak w ciągu kilku miesięcy na prostym pomyśle można zarobić górę szmalu wyższą, niż przeciętny producent potrafi sobie w ogóle wyobrazić.
Konkurs fotograficzny 3D, dostępny dla cywilizowanej części Europy od jakiegoś miesiąca, zawitał wreszcie do Polski. Zasady naszej rodzimej wersji zabawy nie różnią się od tych w innych krajach. Należy zrobić 3DS-em zdjęcie w jednej z kategorii: Zwierzęta, Ludzie, Miejsca, Obiekty, Natura, Rzeczywistość Rozszerzona i załadować je na stronie konkursowej (link). Ostateczny termin wysyłania prac to 17 czerwca br. Zwycięzcy, wybrani przez panią Beatę Dudzic, zostaną uhonorowani unikatowymi gadżetami Nintendo. Także 3DS-y w łapki i pstrykać, pstrykać, pstrykać…